• Wpisów: 1352
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 33 dni temu, 19:39
  • Licznik odwiedzin: 20 663 / 1787 dni
 
tkliwa.nihilistka
 


“Milczałem. Byłem przekonany, że Anna przeżywa teraz w tej pustce i ciszy wszystkie mutacje swoich cierpień miłosnych, że przesuwają się one przed jej oczami bezszelestnie, bezwymiarowo jak duchy. Wydawało mi się, że że słyszę w niej ten krzyk, który rozlega się w człowieku, gdy cierpi. Krzyk milczenia. Krzyk, gdy mamy zagipsowane usta, kiedy wargi nasze są zaciśnięte, nieruchome, a przecież krzyczymy. Ludzie mówią wtedy: 'jak milczy' - a w nas rozlega się to nieludzkie wycie, ten ryk katowanego człowieka, który tylko my sami w sobie słyszymy. (...)”




Stanisław Stanuch "Portret z pamięci"

jestem zabita.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego